SYMETRIA PRYWATNY GABINET PSYCHOLOGICZNY - Terapia grupowa i indywidualna. - Dzieci i młodzież: Jak chronić młodych ludzi przed uzależnieniem. O sile relacji. - SYMETRIA PRYWATNY GABINET PSYCHOLOGICZNY - Terapia grupowa i indywidualna.
Psychoterapia indywidualna, Psychoterapia grupowa, Konsultacje psychologiczne, Warsztaty tematyczne, Sesje rodzinne, Krótkoterminowa terapia par, Psychoterapia uzależnień, Psychoterapia współuzależnień, DDA
SYMETRIA PRYWATNY GABINET PSYCHOLOGICZNY - Terapia grupowa i indywidualna.SYMETRIA PRYWATNY GABINET PSYCHOLOGICZNY - Terapia grupowa i indywidualna.SYMETRIA PRYWATNY GABINET PSYCHOLOGICZNY - Terapia grupowa i indywidualna.SYMETRIA PRYWATNY GABINET PSYCHOLOGICZNY - Terapia grupowa i indywidualna.SYMETRIA PRYWATNY GABINET PSYCHOLOGICZNY - Terapia grupowa i indywidualna.

Dzieci i młodzież: Jak chronić młodych ludzi przed uzależnieniem. O sile relacji.

„Młodość ma w sobie zapasy siły, którymi wiele przemóc może, gdy zechce.”

Józef Ignacy Kraszewski

W dzisiejszych czasach mamy dostęp do wszystkiego, trudno więc o ograniczenia. Często zacierają się granice między tym czego nam wolno, a czego nie. To wyzwanie dla rodziców i opiekunów, ponieważ muszą te granice wyznaczyć, aby móc bezpiecznie pokazywać dzieciom świat. W dobie rozwiniętej technologii, gdzie zaledwie kilku-letnie dzieci lepiej niż niejeden dorosły potrafią obsługiwać tablet lub smartfon, warto zadać sobie pytanie: Czego tak naprawdę potrzebuje moje dziecko?

Obecnie coraz częściej mówi się, że wszelkie środki psychoaktywne i używki wypełniają pustkę jaką człowiek ma w sobie. Warto zastanowić się czym ona dokładnie jest. W przypadku dzieci, rodzic jest najważniejszą postacią. Bez niego dziecko by nie przeżyło. Od początku ogromną rolę odgrywa przywiązanie. To od niego zależy, czy dziecko będzie miało zapewnione bezpieczeństwo i podstawowe potrzeby fizjologiczne, odpowiednie warunki do dorastania czy bliskość i miłość. Bez zrealizowanych tych potrzeb i odpowiadania na sygnały dziecka rozwija się przywiązanie lękowo-ambiwalentne lub unikające. W sytuacji kiedy dziecko płacze w nocy, bo czegoś potrzebuje i nikt nie odpowiada na jego wołanie, w końcu przestaje płakać, bo jego płacz nie jest ważny. Pozostaje samo ze swoim problemem. W przyszłości może to skutkować np. trudnościami w rozpoznawaniu potrzeb i dbaniu o siebie, brakiem ufności, trudnościami w radzeniu sobie ze stresem, nadmiernym lękiem i bezradnością. Kiedy dziecko dorasta i staje się coraz bardziej samodzielne, rodzic pełni funkcję nauczyciela świata. Pokazuje co jest dobre, a co złe. W tej fazie rozwoju ważne jest umiejętne pokazywanie i stawianie dziecku granic. Wskazanie co można a czego nie wolno. Jeśli uczymy dziecko od maleńkości, że film z tabletu albo gra na komórce jest sposobem na spędzenie wolnego czasu, to miejmy na uwadze, że są to tak silne bodźce, że potem żadna zabawa bądź rozrywka nie będzie tak bardzo pobudzać jego mózgu. Młody człowiek nie będzie tym zainteresowany. W tej fazie rozwoju warto dozować kontakt z elektroniką pokazując alternatywy spędzania wolnego czasu np. w postaci wspólnej zabawy. Warto mieć na uwadze, że wszelka elektronika może być zabezpieczona programami kontroli rodzicielskiej, aby nie stracić kontroli nad tym co robi nasze dziecko.

Wydaje się, że najtrudniejszym okresem jest czas dojrzewania. Jest to najczęstszy moment, w którym młody dorosły zaczyna eksperymentować z narkotykami, alkoholem, papierosami i zachowaniami nałogowymi jak np. hazard. Ten czas stanowi największe wyzwanie dla relacji rodzic-dziecko. Dojrzewanie przypomina kolejkę górską, dzieje się tak dużo i szybko, że czasem trudno opanować emocje zarówno ze strony rodzica jak i młodego dorosłego.

Potrzeby dziecka zmieniają się z czasem. Tak jak na początku było ono całkowicie zależne od rodzica, tak w okresie dojrzewania zaczyna kształtować się jego osobowość i staje się coraz bardziej niezależne. Potrzebuje poczucia przynależności, bezpieczeństwa, własnej wartości, poszanowania prywatności, sprawiedliwego traktowania i wiarygodności. Potrzebuje jasnych reguł i zasad. Ten okres charakteryzuje bunt, jednak zasady i reguły wyznaczają kierunek i granice jakich każde dziecko niezależnie od wieku potrzebuje, aby się nie pogubić.

Wydaje się, że to co ma największą moc to relacja i rozmowa. Mimo, że czasem trudno rozmawiać, gdy wokół tak dużo się dzieje, to bez rozmowy i bliskości może pojawić się pustka. Szybko może zostać zapełniona przez środki psychoaktywne.

Dlatego tak ważne jest, aby mimo trudności w zrozumieniu świata nastolatka, spróbować być obok niego i próbować zrozumieć z czego składa się jego rzeczywistość. Czym się kieruje, czym się interesuje i czym aktualnie żyje. Ważne, aby rozmowa nie kojarzyła się tylko z poważnymi tematami, kiedy dzieje się coś złego albo zanosi się na to, ale aby była po prostu naturalną częścią każdego dnia. Oprócz pytań o to co było w szkole, warto dzielić się tym co u każdego członka rodziny działo się w ciągu dnia i z jakimi problemami się mierzy. Wykazywać zainteresowanie i zaangażowanie.

Temat eksperymentowania z narkotykami i alkoholem wydaje się być tematem tabu. Warto zadać sobie pytanie: „Czy moi rodzice rozmawiali ze mną o tych doświadczeniach?” Jest to okazja do rozmowy na temat zagrożeń, konsekwencji długofalowych, korzyści na tu i teraz jakie daje sięganie po środki zmieniające świadomość. Istotna jest próba zastanowienia się czy można to osiągnąć w inny, bezpieczny sposób. Ważną rolę odgrywa edukacja, dzięki której możemy odnieść się do faktów, że środki psychoaktywne nie są przeznaczone dla osób niepełnoletnich, gdyż ich przyjmowanie przynosi nieodwracalne skutki w rozwoju psychicznym i fizycznym. Rolą rodzica jest tłumaczyć i uświadamiać. Zakazywanie może na niewiele się zdać w okresie buntu. Możemy mówić z jakiego powodu czegoś nie chcemy i dlaczego jest to istotne. Ważne, aby odwołać się do zasad i reguł wypracowanych z rodziną.

Na co dzień pracuję z osobami dorosłymi. Z mojej praktyki psychologicznej wynika, że wśród wielu osób, rodzic był niedostępny emocjonalnie dla dziecka. To powodowało, że dziecko szukało wsparcia i informacji u rówieśników. Brakowało rozmowy, otwartości w mówieniu o rzeczach trudnych a czasem wstydliwych. Rodzic wymagał i oczekiwał, co wydaje się być zupełnie naturalne. Jego rolą jest uczyć, pokazywać świat i to co jest dobre a co złe. Jednak bez tego emocjonalnego elementu jak rozmowa o uczuciach, o tym co trapi dziecko danego dnia, pokazywanie mu jego mocnych stron, wzmacniania sukcesów i dobrych stron porażek – jako po prostu kolejnego doświadczenia, trudno mówić o relacji. Jeśli chcemy, aby nasze dzieci przychodziły do nas ze swoimi problemami, musimy im pokazać że mogą to zrobić. My im pomożemy poradzić sobie z nimi.

Budowanie więzi z dzieckiem przypomina budowę domu. Potrzebne są solidne fundamenty stawiane na samym początku, aby cała konstrukcja można przetrwać. Musi być oparta na otwartości, zaufaniu, pozytywnych doświadczeniach, akceptacji oraz wzmacnianiu poczucia własnej wartości.

Jeśli macie państwo trudność w przygotowaniu się do rozmowy z dzieckiem lub młodym dorosłym i potrzebujecie wsparcia, warto zasięgnąć wsparcia psychologa, pedagoga lub psychoterapeuty. 

Bibliografia i przydatne lektury:

  • knbn.gov.pl
  • Jak być rodzicem, jakim zawsze chciałeś być – Adele Faber, Elaine Mazalish Media Rodzina
  • Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły – Adele faber Elaine Mazalish. Media Rodzina
  • Nastolatek na wojennej ścieżce. Grażyna Grudzińska, konsultant: Piotr Mosak, psycholog
  • Zrozumieć nastolatka, czyli jak sobie radzić z problemami wychowawczymi okresu dojrzewania. Ewa Starczewska

Kamila Czajkowska

Artykuł ukazał się w Gazecie Wieści Ziemi Stanisławowskiej.